Kto zabił?

Ile razy lubimy razem z bohaterami ulubionych seriali lub filmów zastanawiać się nad tym, kto tak właściwie zabił?Ile razy lubimy razem z bohaterami ulubionych seriali lub filmów zastanawiać się nad tym, kto tak właściwie zabił? Ten watek również należy do ulubionych, jeżeli chodzi o książki. W wielu książkach, zarówno polskich, jak również zagranicznych autorów pojawia się ten wątek. Śledzenie przez całą powieść tropów razem z policjantami, detektywami napawa nas ogromną emocją. I chyba można powiedzieć, że takie książki nigdy nam się nie znudzą, jeżeli tak jest, to na pewno spodoba nam się książka Chris’a Bohjalian’a. “Stewardesa” jest jego kolejną propozycją.

Życie na kacu

Cassandra jest stewardesą. Praca daje jej ogromną satysfakcję i trzeba powiedzieć, że lubi ją wykonywać. Latanie z miejsca na miejsce podobałoby się każdemu. W szczególności, że jest to praca, która daje duże zarobki oraz możliwość odwiedzenia różnych państw, których się do tej pory nie widziało. Patrząc na nią w pracy wiele osób może zazdrościć jej tego jaką pracę wykonuje. Jednak poza pracą, kiedy nikt nie patrzy Cassandra ma jedną tajemnicę. Otóż bardzo często lubi zaglądać do kieliszka. Już nie jeden raz bywało tak, że budziła się w pokoju hotelowym na wielkim kacu. Schodząc z lotu, mając przerwę w pracy kobieta bardzo często zagląda do kieliszka a sformułowanie “życie na kacu” jest jej doskonale znane. Kobieta jednak dba o swoją opinię, dlatego stara się nie zawalić swojej pracy zawsze sumiennie wykonując swoje obowiązki. Ciągi alkoholowe nie są jednak dla niej absolutną nowością. A, że przy tych okazjach urwie jej się film… . Cassandra uważa, że ma do tego prawa. Wszystko ma jednak swoje granice.

Zanik pamięci

Po jednej z takich alkoholowych imprez Cassandra budzi się w pięknym pokoju hotelowym położonym w Dubaju obok mężczyzny, który …jest martwy. Kobieta z przerażeniem odkrywa koło niego ogromną kałużę krwi i za nic nie jest w stanie powiedzieć co się stało. Czy to ona zamordowała? Czy nie? Stewardesa boi się jednak zadzwonić na policję. Chętnie by to zrobiła, ale nic dosłownie nie pamięta. Znowu była pod wpływem alkoholu i urwał się jej film. Przerażona kobieta ucieka. Jednak prawda zawsze wyjdzie na jaw. W Nowym Yorku na lotnisku czeka już na nią FBI. W samolocie, który do tej pory zawsze był dla niej schronieniem Casandra próbuje rozwikłać tajemnicę tego co się działo, zanim obudziła się na kacu w pokojowym hotelu ze zwłokami przy swoim łóżku. Czy jej się to uda? Czy FBI przyjmie jej tłumaczenia? Autor “Stewardesy” doskonale zdaje sobie sprawę jak zbudować napięcie wokół całej sprawy. Książka na pewno wprawi nas w ogromne osłupienie, a finał okaże się dla nas szokujący.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com